Zasady, które znamy na pamięć
Zasady stołu
- Rozdanie zaczyna się od ciszy: kiedy krupierka unosi talię, rozmowy milkną same, a ty chowasz telefon i odstawiasz filiżankę na stoliczek obok.
- Swoje karty ogląda tylko ten, kto je dostał; podnosisz je ostrożnie, zasłaniasz dłonią i odkładasz równo, żeby krupierka nie musiała zgadywać.
- Stosiki żetonów układamy w kolumny, bo wtedy można policzyć wszystko jednym spojrzeniem i nikt nie musi rozgarniać sukna.
- Spór o rozdanie kończy się na słowie krupierki; jeśli nadal masz wątpliwości, porozmawiasz z kierownikiem sali po skończonej partii.
- Od stołu odchodzi się między rozdaniami, nigdy w trakcie, a krupierka zapisuje, ile żetonów zostawiasz na miejscu.
- O cudzych kartach i cudzych decyzjach nie mówimy głośno, bo każdy z nas kiedyś podjął decyzję, której potem żałował.
- Własne talie, kości i żetony zostają w domu, ponieważ przed każdym wieczorem krupierka sprawdza i liczy nasze karty.
- Przy ruletce po zapowiedzi końca układania ręce odsuwamy od stołu, nawet jeśli pole obok bardzo kusi.
- Przy blackjacku dobierasz kartę stuknięciem w sukno, a zatrzymujesz się machnięciem dłoni nad kartami; słowa są zbędne.
- Przy pokerze o kartach, które już odeszły, nie rozmawiamy, bo przeszłość nie wraca na sukno.
Zasady domu
- Dowód osobisty okazujesz przy każdym wejściu; hostessa nie robi wyjątków ani dla stałych bywalców, ani dla znajomych gospodarza.
- Telefon wyciszasz już przy szatni, a rozmowy odbierasz na ganku, gdzie nikomu nie przeszkadzają.
- W sali kasyna nie fotografujemy; w restauracji możesz zrobić zdjęcie talerza, o ile w kadrze nie ma innych gości.
- Płaszcz, torbę i parasol zostawiasz w szatni na parterze, bo na piętrze brakuje na nie miejsca.
- Żeton, który przypadkiem znalazł się w kieszeni, wraca do skrzynki przy najbliższej wizycie, bez pytań i bez wyrzutów.
- Osoby, które zakłócają spokój innych, prosimy o opuszczenie willi; decyzję podejmuje kierownik sali.
- Dom jest zamknięty dla osób niepełnoletnich także wtedy, gdy towarzyszą im dorośli.
- Uwagi i skargi przyjmuje kierownik sali osobiście, a poważniejsze sprawy prosimy zgłaszać mailem.
Skąd się wzięły

Każda z tych zasad ma swoją historię. Zakaz fotografowania w sali powstał po wieczorze, w którym jedna z pań zobaczyła własną twarz na ekranie telefonu sąsiada i przez resztę wieczoru nie potrafiła się skupić. Zakaz telefonów przy stole zapadł po rozdaniu, które trzeba było powtórzyć, bo ktoś odebrał połączenie w najgorszym możliwym momencie.
Pilnuje ich kierownik sali, a przy stole krupierka. Obie te osoby mogą poprosić gościa o opuszczenie willi, jeśli złamie zasadę po raz drugi. Dzieje się tak bardzo rzadko, najczęściej wystarcza jedno uprzejme zdanie wypowiedziane półgłosem, w pół kroku od stołu.
Jeśli któraś z zasad wydaje ci się niejasna, zapytaj o nią przed wejściem na górę. Hostessa wręczy nowym gościom kartkę z najważniejszymi punktami, a krupierka przypomni resztę w trakcie gry. Wolimy wyjaśnić na początku, niż poprawiać w środku rozdania.
Zasady spisaliśmy po pierwszym sezonie, kiedy było już widać, które z nich naprawdę ratują wieczór, a które tylko ładnie wyglądają. Zostały te pierwsze. Nie zamierzamy ich mnożyć, bo każda kolejna zabiera gościowi odrobinę swobody, a swoboda jest tym, po co przychodzi się do tego domu.
Nowych gości prosimy o jedno: niech nie boją się pytać. Nikt nie wie, jak postąpić, zanim ktoś mu to pokaże, a pokazywanie jest częścią pracy całej ekipy. Pytanie zadane przy stole kosztuje chwilę, błąd popełniony po cichu bywa droższy.